kancelaria prezydenta (strona 5 z 13)

"Usłyszymy niestworzone historie". Szef gabinetu prezydenta o Donaldzie Tusku
WIDEO

"Usłyszymy niestworzone historie". Szef gabinetu prezydenta o Donaldzie Tusku

Donald Tusk twierdzi, że jest w stanie załatwić z dnia na dzień wypłatę polskich pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Unijne fundusze wciąż nie trafiają do Polski. Niedawno doszło do zmiany na stanowisku ministra ds. europejskich i Konrada Szymańskiego zastąpił Szymon Szynkowski vel Sęk. - Donald Tusk mówi bardzo różne rzeczy. Ciekawe co dziś powie o 13:00, bo zapowiedział przełomową konferencję prasową. Nie wiem. na czym ten przełom miałby polegać. Usłyszymy niestworzone historie, jak to PiS dostał się do władzy z pomocą Władimira Putina - ironizował w programie "Newsroom WP" Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy. Na 13:00 szef PO zwołał konferencję ws. nowych informacji nt. afery podsłuchowej. Według doniesień "Newsweeka", Marek Falenta miał sprzedać Rosjanom taśmy z rozmowami polityków. - Chciałbym się mylić, bo gdyby Donald Tusk tak powiedział, to byłaby to kolejna destrukcja debaty publicznej w naszej ojczyźnie. Chciałbym się bardzo mylić w tej sprawie, ale nie mam złudzeń. Rząd Prawa i Sprawiedliwości, z bardzo istotnym udziałem pana prezydenta, jest krajem, który relatywnie do własnych środków i możliwości najbardziej wspiera Ukrainę. Członkowie PiS stracili wielu bliskich w katastrofie w Smoleńsku. Jeżeli ktoś twierdzi, że rząd PiS popiera politykę Putina w jawny czy ukryty sposób, to daje wyraz zasadniczej słabości intelektualnej albo popełnia, mówiąc wprost, podłość - podkreślił prezydencki minister.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Spotkanie u Dudy ws. "lex Czarnek". Prezes ZNP odsłania plan
WIDEO

Spotkanie u Dudy ws. "lex Czarnek". Prezes ZNP odsłania plan

Kancelaria Prezydenta zaprosiła na spotkanie przedstawicieli ZNP. Tematem rozmowy będzie procedowana przez parlament, kontrowersyjna ustawa "lex Czarnek". O szczegółach mówił w programie "Newsroom" WP prezes ZNP Sławomir Broniarz. - Chcielibyśmy usłyszeć nie tyle ostateczne stanowisko prezydenta ws. "lex Czarnek", ale jakie argumenty przemawiają za bardzo entuzjastycznym przyjęciem tej ustawy przez przedstawicieli Kancelarii Prezydenta. Chcielibyśmy także przekonać, że dzisiejsza edukacja potrzebuje zupełnie czegoś innego, ma zupełnie inne oczekiwania aniżeli kolejna rewolucja w systemie - tłumaczył. - Jeśli rodzice chcieliby do najbliższego przedszkola przyjść i porozmawiać z dziećmi choćby nt. ochrony środowiska, to będą musieli o to poprosić nie tylko dyrektora przedszkola, ale także wystąpić pisemnie do kuratora oświaty - wskazał Broniarz, pytany o główne zastrzeżenie do ustawy. - Jeżeli rodzice będą chcieli sprowadzić jakąkolwiek inną organizację, będą musieli o to pytać kuratora oświaty z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Czasami to niemożliwe, czasami to wręcz absurdalne - dodał. - Jeżeli pan minister Czarnek mówi, że nic się nie zmieni, tylko kurator będzie mógł wyrazić swoją opinię, to pragnę zauważyć, że kurator małopolska na takiej liście organizacji, które jej zdaniem nie powinny mieć prawa wejścia do szkoły, zamieściła ich kilkadziesiąt. Jeśli pan minister mówi, że otwieramy się na rodziców, to być może mówi, ale czyni dokładnie odwrotnie - podsumował Broniarz.
Natalia Durman Natalia Durman